top of page
All Posts


Agnieszka Szymaniak -biżuteria kokieteria
Autor wiersza - Agnieszka Szymaniak, czyta Agnieszka Dyszak

Agnieszka Dyszak
6 gru 20251 minut(y) czytania


Ona - Agnieszka Dyszak
Autor wiersza Agnieszka Dyszak, czyta Autorka

Agnieszka Dyszak
6 gru 20251 minut(y) czytania


Głosem po Słowie – Odkryj piękno poezji w dźwiękowej formie
Poezja to sztuka, która przemawia do naszych emocji i wyobraźni. Dzięki nowej sekcji bloga "Głosem po Słowie", możecie doświadczyć magii poezji w zupełnie nowy sposób. Ta innowacyjna sekcja ma na celu prezentację poezji poprzez nagrania wideo z recytacjami wierszy różnych poetów. Mamy nadzieję, że dźwiękowa forma recytacji zainspiruje Was do odkrywania głębszych znaczeń w utworach literackich. Dlaczego warto słuchać poezji? Słuchanie poezji to nie tylko forma rozrywki, ale te

Agnieszka Dyszak
6 gru 20251 minut(y) czytania


Alegoria
pisałem wiersze krótkie felietony wstrzymując oddech trwałem w chwili o smaku pomarańczy i cynamonu pisałem smutnym atramentem który rodził po powiekami słone krople które umierają gdy zamykam okna zasłaniam ciężkie firany wołam do ciebie że jesień i... i drzewa tracą liście zatrzymaj je ! cisza... stoję sam pośrodku snu a mój umysł zamienia mnie w kolejną alegorię Przemysław Trenk

trenku
6 gru 20251 minut(y) czytania


Gabriel García Márquez " Rzecz o mych smutnych dziwkach"
Gabriel García Márquez niewątpliwie należy do grona moich ulubionych pisarzy. Powieść "Rzecz o mych smutnych dziwkach", jeszcze bardziej mnie w tym utwierdziła. Pochłonąłem ją w jedno popołudnie. To skromna(mająca zaledwie 110 stron) powieść a w zasadzie elegia o późnej miłości. Nie należy jej traktować jako swego rodzaju swawolnego przewodnika po zamtuzach. A przekonacie się o tym osobiście, jeśli zdobędziecie się na odwagę, by po nią sięgnąć. Tytuł na okładce jest tytułem r

trenku
5 gru 20251 minut(y) czytania


Malutka muszelka
Śniłem sen. Był rzeczywisty, dotykalny i żywy. Stałem na plaży. Wiatr pieścił moje policzki, targał włosy. Księżyc przyglądał mi się lekko z ukosa. Zgłębiał moje tajemnice, studiował duszę. Po krótkiej chwili skrył się za chmurami. On wiedział to, czego nie wiem do dziś o sobie samym. Zresztą wiedział zawsze. Nawet w tej chwili, gdy przelewam swoje myśli, pozwalając im błądzić po klawiaturze tabletu - Made in China. Znów pojawił się na moim wieczornym niebie. Bezczelnie mnie

trenku
5 gru 20252 minut(y) czytania


Harlan Coben "Nie odpuszczaj"😊😊😊
Właśnie przeczytałem kolejny genialny thriller Harlana Cobena pt." Nie odpuszczaj". Od pierwszej książki Cobena, wiedziałem, że każda następna tego autora, będzie lepsza od poprzedniej. I tak oczywiście stało się w przypadku "Nie odpuszczaj". Mamy tu absolutnie wszystko co składa się na genialny thriller. Akcję wciągającą od pierwszego rozdziału, intrygi, wielkie sekrety, małe kłamstewka i wreszcie finał, który wbija w fotel i sprawia, że każdą z powieści Cobena kończy się cz

trenku
4 gru 20251 minut(y) czytania


Szukając odpowiedzi
Granice... jakby przezroczyste. Bezbarwność świata, pełnego natrętnego szumu i całej tej bieganiny za czymś czego i tak w końcu zabraknie. Tu tylko niespełnione ze snów i koszmary odznaczają się jaskrawością barw. Czasem mocno wyostrzonych. Gdzieniegdzie za dużo czerni albo za mało bieli. Może już nadszedł najwyższy czas poszukać spokoju, tam w wyższych partiach gór. Ucieczka od zgiełku życia codziennego. A tam? Idealna harmonia z naturą. Tylko góry, cisza i ja. Ale póki c

trenku
4 gru 20252 minut(y) czytania


Jak stalówka atrament
słowa zaiskrzyły na ciemnym niebie dłoń zostawiła ślad na papierze rozmazany ślad pojedyncze litery upadły na podłogę schowały się pod łóżko wypełniły poduszkę opisały sny usta wilgotne rozchylone proszę nie mów nic po prostu całuj mnie i kochaj kochaj szalenie intymnie jak stalówka łyk atramentu Przemysław Trenk

trenku
4 gru 20251 minut(y) czytania
Wokulski
twarz Wokulskiego lecz dusza strącona z nieba kocia oczu zieleń a w nich mrok nieprzejednany słowa plują niczym seria z CKM-u nieoszlifowane szorstkie jak dłonie syberyjskiego kupca w blejtramie istnienie zbite z czterech klepek piąta nie mieści się w rozumieniu człekopodobnych słowo ciałem mym a ja? jam tylko sługą diabła który wiedzie Was na słodkie manowce Przemysław Trenk

trenku
25 lis 20251 minut(y) czytania
Bardzo krótkie studium nad dłonią
dłonie są obiektem kosmologicznym każdy trzyma w nich swój odłamek wszechświata dłonie za dnia jakby lekko uśpione stukają w klawiaturę myśli ubierają w słowa podnoszą szklankę bourbona dłonie nie istnieją bez ciała a ono nie istnieje bez dłoni wieczna zależność gdy nadchodzi noc nagle stają się wyuzdane szukają ciepła skóry i odwieczne pytanie ile dotyku jest w dłoniach a ile dłoni w dotyku? Przemysław Trenk

trenku
25 lis 20251 minut(y) czytania


Próby
Podświadomość bywa małym przytulnym kinem, w wyświetla się jeden z filmów z filmoteki pamięci, dotkliwy, tkliwy... Bywa też multikinem, gdzie w kilku salach równocześnie trwają seanse z różnych historii naszego życia, w rozmaitych stylach, gatunkach i konwencjach filmowych. Jest realizm magiczny, realizm ekscentryczny i realizm boleśnie realistyczny, sceptyczny. Jest ekspresjonizm, surrealizm, oniryzm, sentymentalizm i cichy, zawstydzony romantyzm. Są komedie niekoniecznie r
Beata Nicoś - Trenk
22 lis 20253 minut(y) czytania


Po dwóch stronach weneckiego lustra
Wczesnolistopadowy świt. Chłodne mleczne światło. Wyrwane ze snu sny przepychają się sennie na koniuszkach rzęs. Przygryzają przerośnięte korzonki. Dzień otwiera połyskliwe skrzydła. W kącikach oczu przysypiają niewyspane anioły. Wiatr przesypuje liście, przysypuje ziemię, źdźbła trawy, tęsknoty. Już prawie ósma, trzeba biec, biec, żeby zdążyć… Wysypują się, rozsypują sny, anioły - Niewyspany poranek. Blade światło rozmywa cienie w spiralne plamy, pozostawiając płynny śl
Beata Nicoś - Trenk
18 lis 20252 minut(y) czytania


Czy w polskiej kukturze istnieje zapotrzebowanie na kicz?
Kicz (z niem. Kitsch - lichota, tandeta, bubel) – utwór o miernej wartości, schlebiający popularnym gustom, który w opinii krytyków sztuki i innych artystów nie posiada wartości artystycznej ( źródło - Wikipedia Polska). Kicz można określić jako zjawisko. I takowe istnieje w polskiej kulturze od lat (trudno zliczyć ilu). Tandeta, która zewsząd nas otacza jest niezmierzona jak przestrzeń kosmiczna. Ostatnio zauważam z przykrością, że granica między sztuką a kiczem coraz bardz

trenku
16 lis 20253 minut(y) czytania


"Małe życie" Hanya Yanagihara
Właśnie skończyłem czytać jedną z najbardziej emocjonalnych książek, jakie kiedykolwiek miałem okazję przeczytać. Zajęło mi to prawie dwa tygodnie. I nie chodzi tu o ilość stron (813), tylko o jej treść. "Małe życie" Hanyi Yanagihary jest książką, która kompletnie rozmontowała mnie emocjonalnie i psychicznie. Musiałem odkładać czytanie kolejnych rozdziałów na potem, ponieważ moja psychika musiała przetrawić poprzednie. Jeszcze żadna książka tak mnie nie rozbiła psychicznie.

trenku
15 lis 20251 minut(y) czytania


Miętówka o smaku dziegciu - epilog 😊😊😊
Pijaczek(taki sam jak ja) powiedział do mnie: - Na nas już pora. Czas się zbierać. Teraz wszystko zależy od ciebie mój nieznajomy. - Idziesz już? - spytałem z nutą smutku w głosie. - Tak. Ja i mój kot mamy jeszcze sporo zagubionych dusz, którym trzeba wskazać drogę. Ty musisz podążać tą drogą, którą wybierzesz. Wiem, że wybierzesz właściwą. Pijaczek uścisnął moją dłoń i ruszył przed siebie. Za nim podążył jego kot. Gdy byli już w pewnej odległości od ławki na której siedzi

trenku
14 lis 20251 minut(y) czytania


Poezja jako lekarstwo duszy: terapeutyczna moc w walce z rakiem
Rak to słowo brzmi jak wyrok. Od dawna jest symbolem strachu, bólu i ludzkiej kruchości. To cichy wróg, który wnika w ciało, ale także w duszę. Tam, gdzie medycyna walczy lekami, skalpelem i terapią, poezja otwiera inną drogę: drogę ku wnętrzu człowieka, ku emocjonalnej odporności, ku uzdrowieniu ducha. W tym intymnym miejscu, gdzie rozpacz grozi, że wszystko pochłonie, poezja staje się aktem wiary, głosem, który mówi: „wciąż jest piękno, wciąż jest życie.” Poezja ma głęboko
Kasia Dominik
12 lis 20253 minut(y) czytania


Tęsknota za miłością, której nigdy nie miałeś – prawo do pragnienia
„Ludzie mówią, że nie można tęsknić za czymś, czego się nigdy nie miało. To nieprawda. Przez całą noc człowiek marzy o tym, czego nie ma. A potem przez cały dzień cierpi z tego powodu.” — pisze Caroline Graham w „Wiernej do śmierci”. Te słowa otwierają przed nami nowe spojrzenie na tęsknotę. Nie jest ona jedynie wspomnieniem czy żalem za tym, co utraciliśmy, ale także pragnieniem czegoś, czego nigdy nie doświadczyliśmy — emocją, która tkwi w nas głęboko, w formie niedosytu i

Agnieszka Dyszak
10 lis 20252 minut(y) czytania
Radosław Kowalski
Zatańcz ze mną Zatańcz ze mną, nim opadnie kurz naszych myśli, nim codzienność spłoszy to, czego nie wypowiadamy od lat... Każdy z nas niesie w piersi tajemnicę bez okien - tam chowamy drżące nitki zdarzeń, pęknięcia, o których nie wie nikt. Czasem wystarczy krok, drobne potknięcie w pragmatyce dnia, częściej upadek na dno traum i zaszłości a tajemnice wysuwają się z cienia. Jak skrzydła, które od dawna czekały na powiew prawdy. Uwięzione przez racjonalność i spętane wstydem,

Agnieszka Dyszak
9 lis 20251 minut(y) czytania
Marta Wachełko
Depresja zrobiła sobie miejsce na mojej stronie łóżka nie prosiła rozpakowała ciszę i postawiła ją przy oknie pije moją herbatę mówi że za słaba żebym wreszcie przestała osładzać brak pyta czy wychodzę dziś do ludzi śmieję się ona też w tym samym miejscu w gardle czasem poprawia mi włosy mówi że wyglądam jakby mnie ktoś zostawił a ja mówię że to przecież nasz wspólny dom zaczynam ją lubić ma rytm kroków który nie gubi się w moim oddechu czasem śpimy w jednej myśli plecami do

Agnieszka Dyszak
9 lis 20251 minut(y) czytania
bottom of page