top of page
Redakcja Poleca


"niewiersze" Tomek Woźny
Tomik „niewiersze” autorstwa Tomka Woźnego to zbiór poezji poruszający uniwersalne wątki współczesnej poezji polskiej — przemijanie, egzystencję, relacje międzyludzkie i introspekcję. Woźny zręcznie łączy tradycję literacką z nowoczesnym językiem i filozoficznymi refleksjami, nadając im osobisty i głęboki wymiar. Jego poezja wyróżnia się emocjonalną intensywnością, zmaganiem z tożsamością oraz napięciem między przeszłością a teraźniejszością. W kontekście współczesnej poezji

Agnieszka Dyszak
4 dni temu1 minut(y) czytania


Do-Rzecznie i ptasio
Aglaja Janczak - rzeka i inne ciała, Fundacja Duży Format 2025. Ten tomik jest rzeką, którą płynie się przez każdy wiersz i od wiersza do wiersza. Jest w tej rzece ptasio - tak ptasio jak w rzece-rzece, w którą wchodzi się z dzikiego brzegu przez połyskliwą przejrzystość w głąb i w nurt. Rzeka będąca tu główną bohaterką to istota żywa, żywioł i rodzaj zwierzęcia równocześnie: "od rana fale drobnymi pyszczkami / zjadają nurt / pod włos / szarpią laminat wiatru/ tiule z podszer
Beata Nicoś - Trenk
2 sty2 minut(y) czytania


Między snem, dźwiękiem a służbą – rozmowa z Jarkiem Juchniewiczem
Jarosław Juchniewicz – poeta i muzyk, emerytowany policjant. Autor jedenastu tomików poetyckich wydanych w latach 2010–2025, laureat konkursów literackich, uczestnik spotkań autorskich, publikujący zarówno w prasie, jak i w radiu. Tworzy poezję zanurzoną w snach, przeżyciach i ciszy po emocjach — ale też w dźwiękach gitary, która często towarzyszy jego słowom. Rozmawiamy o pasjach, łączeniu pisania z muzyką i tym, jak poezja może wyrastać z codzienności. Początki i inspiracje

Agnieszka Dyszak
30 gru 202510 minut(y) czytania


W miejscu bogom obcym
W izolatce klinicznej czas nie płynie, tylko sączy się, jak kropla spadająca zbyt rzadko, aby ją zauważyć, a zarazem za często, aby zignorować. Cztery ściany, wypłukane z koloru i aromatu świata, pachniały jednocześnie czystością i czymś metalicznym. Tam sterylność miała własną, ostrą woń. Powietrze było chłodne, przecięte cichym, pulsującym brzęczeniem filtrów, które z kolei były jedynym dowodem na to, że coś tu oddycha razem ze mną. Leżałam pośrodku tej białej pustyni, obs
Kasia Dominik
30 gru 20252 minut(y) czytania


Harlequin internetowy – interaktywny
Zaczyna się niewinnie. Może od wieczoru, który miał być chwilą wytchnienia po dniu pełnym presji: raporty w pracy, telefon z banku, ciche mijanie się w małżeńskim domu. Coraz więcej osób żyje dziś tak, jakby dźwigało na barkach nie tylko własne obowiązki, lecz całe konstrukcje cudzych oczekiwań. W takim świecie internet jawi się jak przystań – niekoniecznie bezpieczna, ale z pewnością otulająca., jak ciepły koc. Miejsce, gdzie nikt nie pyta o stan konta ani o wiek, gdzie możn

Agnieszka Dyszak
30 gru 20254 minut(y) czytania



Agnieszka Dyszak
11 gru 20250 minut(y) czytania


Magdalena Góralska
Magdalena Góralska (Głuch) – urodzona 11.11.1986 r. w Dusznikach Zdroju, w woj. dolnośląskim. Na stałe mieszka w Irlandii. Autorka tomików: Duszą pisane, Na skraju istnienia, Kolory ciszy, Gdy gaśnie niebo, Oddech nocy, My universe; powieści Głód życia oraz bloga „Duszą Pisane”. Brała udział w kilku antologiach, m.in. Magia wersów. Olśnienie. Jej wiersze były publikowane w Irlandii na łamach gazety „Nasz Głos” oraz magazynu „MIR”. Wywiad z Magdaleną Góralską Rozmawia Agnieszk

Agnieszka Dyszak
11 gru 20254 minut(y) czytania
Mateusz Majcher
Uwieczniona Przez te wszystkie lata Trzymałem cię W chmurze Pamięci I marzeń I nagle - przypadkowo wciśnięty guzik Ładuje cię z jakiejś Zawsze zostawianej na później - wieczności Twój cały światek - uwieczniony Spogląda na mnie połową twojej twarzy (Drugą - zostawił na później) "Gdybym stała za twoimi plecami Nie widziałbyś mnie wcale" Mówią do mnie opuszkami palców Twoje ręce - tańcząc po całym moim parkiecie Pomiędzy kołnierzem a paskiem Za którymś razem trafiasz W czułą st

Agnieszka Dyszak
7 gru 20251 minut(y) czytania
Krzysztof Woźniak
CHWILA mówią że miłość przychodzi nagle a śmierć przyjść musi usiadłem na dworcu podobny do czekającego nie słucham zapowiedzi nie wiem skąd przyjedzie pociąg i kto z niego wysiądzie nie wiem nawet czy czekam

Agnieszka Dyszak
7 gru 20251 minut(y) czytania
Maciej Karczewski
~resztki światła~ nigdy tak naprawdę nie bałem się śmierci zafascynowany jej tajemnicą nie zdawałem sobie sprawy że robiłem wszystko aby ją przyspieszyć teraz to wiem gdy siedzę na skraju własnego cienia patrząc jak reanimują moje ciało nie odczuwam strachu ani lęku radości ani nawet pustki nie wiem co czuję po prostu jestem niczym mgła od której nic już nie zależy nie wiedziałem że ludzkie serce jest tak naprawdę kulą światła widoczną przez skórę teraz to wiem gdy patrzę jak

Agnieszka Dyszak
7 gru 20251 minut(y) czytania
Anna Kochalska - Siwak
To życie nie chce być starcem ale pragnie trwać na młodzieńczym szlaku karmiąc się dojrzałą powłoką ze skóry do kącików oczu by odnaleźć łzy szczęścia spierać się o światło pomiędzy brakiem a pełnią po dziecięcemu zobaczyć brzozy białe stojące w polu w środku biegnącym do źródła poczuć drzemiące nadzieje pod żarem krwiobiegu pędzić ku miłości po śladach wiadomych albo nieznanych w cieniu pójść na cztery strony świata mając kroki rozpuszczone w kałużach na ziemi i być ocalony

Agnieszka Dyszak
7 gru 20251 minut(y) czytania
Aldona Jańczak
Niewysłany Wiesz dzisiaj już nikt nie pisze listów nie szeleści papier pióro nie biegnie po śladach tęsknoty teraz wystarczy gif żeby wyszeptać my a ja ciągle do ciebie piszę i dokończyć nie mogę bo tyle chciałabym ci jeszcze powiedzieć o tym że wybrałam dla siebie niebo czasem pochmurne zaciągnięte szarością burzowe spadające na głowę częściej jednak błękitne pełne słonecznych myśli i nie żałuję chociaż wróżyłaś mi gromy o tym że dzieci podrosły i własne uwiły gniazda i że p

Agnieszka Dyszak
7 gru 20251 minut(y) czytania


Prezent
Prezent - Synku, co chcesz w tym roku pod choinkę? -Trochę wolności! - Może jednak jakiś sweterek albo szalik, tak łatwo łapiesz infekcje. Nie wytrzymam tego. Znów się zaczyna. Matka wpada w jakieś dziwne szaleństwo przedświąteczne. Sweterek? Tak, najlepiej z Wielkim Ptakiem z ulicy Sezamkowej. Dokładnie taki sam jaki dostał Kewin albo szalik w ptaszki. Nie można normalnie powiedzieć sweter albo szal. - No Filipku wybrałeś coś? - Żonę! Chcę żonę - krzyknąłem z całych sił, lic
Aldona Jańczak
6 gru 20255 minut(y) czytania


Poezja jako lekarstwo duszy: terapeutyczna moc w walce z rakiem
Rak to słowo brzmi jak wyrok. Od dawna jest symbolem strachu, bólu i ludzkiej kruchości. To cichy wróg, który wnika w ciało, ale także w duszę. Tam, gdzie medycyna walczy lekami, skalpelem i terapią, poezja otwiera inną drogę: drogę ku wnętrzu człowieka, ku emocjonalnej odporności, ku uzdrowieniu ducha. W tym intymnym miejscu, gdzie rozpacz grozi, że wszystko pochłonie, poezja staje się aktem wiary, głosem, który mówi: „wciąż jest piękno, wciąż jest życie.” Poezja ma głęboko
Kasia Dominik
12 lis 20253 minut(y) czytania


Tęsknota za miłością, której nigdy nie miałeś – prawo do pragnienia
„Ludzie mówią, że nie można tęsknić za czymś, czego się nigdy nie miało. To nieprawda. Przez całą noc człowiek marzy o tym, czego nie ma. A potem przez cały dzień cierpi z tego powodu.” — pisze Caroline Graham w „Wiernej do śmierci”. Te słowa otwierają przed nami nowe spojrzenie na tęsknotę. Nie jest ona jedynie wspomnieniem czy żalem za tym, co utraciliśmy, ale także pragnieniem czegoś, czego nigdy nie doświadczyliśmy — emocją, która tkwi w nas głęboko, w formie niedosytu i

Agnieszka Dyszak
10 lis 20252 minut(y) czytania
Ania Paton
Puch Na mój balkon przylatują gołębie nie karmię ich a one wciąż chcą zakładać gniazda wysiadują na parapecie i budzą głośnym gruchaniem Kiedyś przyfrunął do mnie gołąb czarnopióry wybił dziobem szybę niepostrzeżenie wszedł do środka narobił bałaganu wylałam kawę… latał nad moja głową potargał mi włosy Nie dawał się złapać przychodził tulić się w dłoniach a potem boleśnie dziobał Okno otwarte on siedzi przycupnięty chowa głowę pomiędzy skrzydła i nie wie … zostać, czy odlecie

Agnieszka Dyszak
9 lis 20251 minut(y) czytania


„Złość i gniew są jak wicher – nim miną, wiele zniszczą.”
To zdanie, choć proste, niesie w sobie ciężar odwiecznego doświadczenia ludzkiego serca. Jak wichura, która miota się bezlitośnie, raniąc wszystko na swojej drodze, tak i nasze emocje — te chwilowe, gwałtowne podmuchy złości i gniewu — potrafią zdruzgotać delikatne konstrukcje codzienności. I choć tak trudno oswoić ten żywioł, należy pamiętać, że burza zawsze kiedyś ustaje. W literaturze i psychologii gniew jawi się jako świadoma eksplozja agresji — reakcja na to, co boli i n

Agnieszka Dyszak
7 lis 20252 minut(y) czytania


Andrzej Bilecki
Nota Redaktora: Na granicy jawy i snu zaczyna się opowieść o pielgrzymie. O tym, który wędrował po wyspach kwiatów i labiryntach światła, aby narysować resztę świata jednym oddechem ciszy. Motto : „ Pielgrzymów prowadzi tajemnicza postać…. Szeherezada z dzbanem wody z górskiego źródła…” (=== ========= ==== =======) Wyspy kwiatów, jakie poznałem w krajach dalekich… Były to labirynty, w których można było przeżyć wszystkie lata, jakie dano nam kiedyś w dzierżawę… Błądzić po reg

Agnieszka Dyszak
2 lis 20252 minut(y) czytania
Prawie relacja z "Glamour"
Trafiłam na bardzo ciekawy artykuł na łamach pisma Glamour Czytając go, pomyślałam o moim niedawnym felietonie. Myślę, że mogą się wzajemnie świetnie uzupełniać. https://www.przedzaslow.com/post/między-miłością-a-obowiązkiem https://www.glamour.pl/milosc-i-zwiazki/to-nie-zwiazek-ale-tez-nie-przyjazn-prawie-miloscpotrafi-ranic-bardziej-niz-jej-brak/?fbclid=IwY2xjawN0ZkhleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFES2Y4N2NPOHh1aTg0THFOAR6eKF8PX573f8RJhLh57_ZYs7SENrfPz2GV1LwtadndEAJDVCycXUbx0n-a7w_a

Agnieszka Dyszak
2 lis 20251 minut(y) czytania


Słowo, które ocala – rozmowa z Agnieszką Symber
Agnieszka Symber to poetka z Wrocławia, autorka siedmiu tomików wierszy, uczestniczka licznych antologii i internetowych grup poetyckich. Jej historia to opowieść o bólu, utracie, lecz także o sile odradzania się dzięki słowu. Niedawno wystąpiła w programie Tomasza Sekielskiego, a już wkrótce jej losy znajdą się w jego książce. Dziś nie tylko pisze, ale również dzieli się swoją poezją, odwiedzając ośrodki odwykowe i uczestnicząc w akcji Żywa Biblioteka we Wrocławiu. Spotykamy

Agnieszka Dyszak
31 paź 20256 minut(y) czytania
bottom of page