Anna Kochalska-Siwak
- Agnieszka Dyszak

- 30 gru 2025
- 1 minut(y) czytania
Słowa ceglane
W wersach małych kamienistość
chce uwolnić się z zastygnięcia
a słowa ceglane dobudzić o poranku.
Żeby wydostawały się dźwięki
w ciszy ogromnej zamykającej bramy
jak morze przed sztormem.
Nie ma wiatru w trawach ściągniętych
położonych nisko bo słońce tak chce
i nie popłynie kłoda drewna na rzece.
Woda mogłaby zatopić za bardzo twarde
podłużne kształty mijające brzegi
za zimne gdy śniegiem przysypane.
Gdy za płytka zatrzyma bieg tożsamy
z natchnieniem lecz nie zaśpiewa pieśni jakiś
największy wiersz a mógłby być balladą.



Komentarze