top of page
Blog główny
Sekcja felietonowa - miejsce na teksty publicystyczne, komentarze, refleksje i opinie. Elastyczna przestrzeń dostosowana do różnej długości felietonów.


"niewiersze" Tomek Woźny
Tomik „niewiersze” autorstwa Tomka Woźnego to zbiór poezji poruszający uniwersalne wątki współczesnej poezji polskiej — przemijanie, egzystencję, relacje międzyludzkie i introspekcję. Woźny zręcznie łączy tradycję literacką z nowoczesnym językiem i filozoficznymi refleksjami, nadając im osobisty i głęboki wymiar. Jego poezja wyróżnia się emocjonalną intensywnością, zmaganiem z tożsamością oraz napięciem między przeszłością a teraźniejszością. W kontekście współczesnej poezji

Agnieszka Dyszak
3 dni temu1 minut(y) czytania


Jestem współczesną czarownicą
Współczesne czarownice, a raczej widzące (widunki) nie mają czarnego kota, nie mieszkają w chacie na kurzych łapkach i nie latają na miotłach. To raczej silne, bezkompromisowe, wyzwolone, niezależne kobiety z tak zwanymi jajami, szczęśliwe, akceptujące i kochające. To również buntowniczki, nie bojące się mówić prawdy i walczyć o swoje racje, często bardzo różnie doświadczane przez życie. Ich mądrość życiowa wynika z tego, że umieją korzystać z lekcji, dawanych im przez dolę i
Agnieszka Kubka
2 sty2 minut(y) czytania


Do-Rzecznie i ptasio
Aglaja Janczak - rzeka i inne ciała, Fundacja Duży Format 2025. Ten tomik jest rzeką, którą płynie się przez każdy wiersz i od wiersza do wiersza. Jest w tej rzece ptasio - tak ptasio jak w rzece-rzece, w którą wchodzi się z dzikiego brzegu przez połyskliwą przejrzystość w głąb i w nurt. Rzeka będąca tu główną bohaterką to istota żywa, żywioł i rodzaj zwierzęcia równocześnie: "od rana fale drobnymi pyszczkami / zjadają nurt / pod włos / szarpią laminat wiatru/ tiule z podszer
Beata Nicoś - Trenk
2 sty2 minut(y) czytania


Jak zostałam Żydówką, czyli stara historia na nowy rok
Zdarzyło mi się kiedyś leżeć w szpitalu „łóżko w łóżko” z przesympatyczną panią J. Na zwykłej, sześcioosobowej sali – żadne tam nowoczesne luksusy. Pani J. była ode mnie dużo starsza. Właściwie mogła być moją matką. Ale nie była i sama miała troskliwego męża i przemiłe córki. Pani J. miała dużo poważniejszy problem zdrowotny ode mnie, chociaż obie miałyśmy w zaleceniach lekarskich bardzo restrykcyjną dietę. Nie przeszkadzało nam to jednak korzystać razem ze smakołyków przemyc

Danuta Sut-Karykowska
1 sty2 minut(y) czytania


Między snem, dźwiękiem a służbą – rozmowa z Jarkiem Juchniewiczem
Jarosław Juchniewicz – poeta i muzyk, emerytowany policjant. Autor jedenastu tomików poetyckich wydanych w latach 2010–2025, laureat konkursów literackich, uczestnik spotkań autorskich, publikujący zarówno w prasie, jak i w radiu. Tworzy poezję zanurzoną w snach, przeżyciach i ciszy po emocjach — ale też w dźwiękach gitary, która często towarzyszy jego słowom. Rozmawiamy o pasjach, łączeniu pisania z muzyką i tym, jak poezja może wyrastać z codzienności. Początki i inspiracje

Agnieszka Dyszak
30 gru 202510 minut(y) czytania


W miejscu bogom obcym
W izolatce klinicznej czas nie płynie, tylko sączy się, jak kropla spadająca zbyt rzadko, aby ją zauważyć, a zarazem za często, aby zignorować. Cztery ściany, wypłukane z koloru i aromatu świata, pachniały jednocześnie czystością i czymś metalicznym. Tam sterylność miała własną, ostrą woń. Powietrze było chłodne, przecięte cichym, pulsującym brzęczeniem filtrów, które z kolei były jedynym dowodem na to, że coś tu oddycha razem ze mną. Leżałam pośrodku tej białej pustyni, obs
Kasia Dominik
30 gru 20252 minut(y) czytania


Harlequin internetowy – interaktywny
Zaczyna się niewinnie. Może od wieczoru, który miał być chwilą wytchnienia po dniu pełnym presji: raporty w pracy, telefon z banku, ciche mijanie się w małżeńskim domu. Coraz więcej osób żyje dziś tak, jakby dźwigało na barkach nie tylko własne obowiązki, lecz całe konstrukcje cudzych oczekiwań. W takim świecie internet jawi się jak przystań – niekoniecznie bezpieczna, ale z pewnością otulająca., jak ciepły koc. Miejsce, gdzie nikt nie pyta o stan konta ani o wiek, gdzie możn

Agnieszka Dyszak
30 gru 20254 minut(y) czytania


Prezent
Prezent - Synku, co chcesz w tym roku pod choinkę? -Trochę wolności! - Może jednak jakiś sweterek albo szalik, tak łatwo łapiesz infekcje. Nie wytrzymam tego. Znów się zaczyna. Matka wpada w jakieś dziwne szaleństwo przedświąteczne. Sweterek? Tak, najlepiej z Wielkim Ptakiem z ulicy Sezamkowej. Dokładnie taki sam jaki dostał Kewin albo szalik w ptaszki. Nie można normalnie powiedzieć sweter albo szal. - No Filipku wybrałeś coś? - Żonę! Chcę żonę - krzyknąłem z całych sił, lic
Aldona Jańczak
6 gru 20255 minut(y) czytania


Poezja jako lekarstwo duszy: terapeutyczna moc w walce z rakiem
Rak to słowo brzmi jak wyrok. Od dawna jest symbolem strachu, bólu i ludzkiej kruchości. To cichy wróg, który wnika w ciało, ale także w duszę. Tam, gdzie medycyna walczy lekami, skalpelem i terapią, poezja otwiera inną drogę: drogę ku wnętrzu człowieka, ku emocjonalnej odporności, ku uzdrowieniu ducha. W tym intymnym miejscu, gdzie rozpacz grozi, że wszystko pochłonie, poezja staje się aktem wiary, głosem, który mówi: „wciąż jest piękno, wciąż jest życie.” Poezja ma głęboko
Kasia Dominik
12 lis 20253 minut(y) czytania


Tęsknota za miłością, której nigdy nie miałeś – prawo do pragnienia
„Ludzie mówią, że nie można tęsknić za czymś, czego się nigdy nie miało. To nieprawda. Przez całą noc człowiek marzy o tym, czego nie ma. A potem przez cały dzień cierpi z tego powodu.” — pisze Caroline Graham w „Wiernej do śmierci”. Te słowa otwierają przed nami nowe spojrzenie na tęsknotę. Nie jest ona jedynie wspomnieniem czy żalem za tym, co utraciliśmy, ale także pragnieniem czegoś, czego nigdy nie doświadczyliśmy — emocją, która tkwi w nas głęboko, w formie niedosytu i

Agnieszka Dyszak
10 lis 20252 minut(y) czytania


„Złość i gniew są jak wicher – nim miną, wiele zniszczą.”
To zdanie, choć proste, niesie w sobie ciężar odwiecznego doświadczenia ludzkiego serca. Jak wichura, która miota się bezlitośnie, raniąc wszystko na swojej drodze, tak i nasze emocje — te chwilowe, gwałtowne podmuchy złości i gniewu — potrafią zdruzgotać delikatne konstrukcje codzienności. I choć tak trudno oswoić ten żywioł, należy pamiętać, że burza zawsze kiedyś ustaje. W literaturze i psychologii gniew jawi się jako świadoma eksplozja agresji — reakcja na to, co boli i n

Agnieszka Dyszak
7 lis 20252 minut(y) czytania
Prawie relacja z "Glamour"
Trafiłam na bardzo ciekawy artykuł na łamach pisma Glamour Czytając go, pomyślałam o moim niedawnym felietonie. Myślę, że mogą się wzajemnie świetnie uzupełniać. https://www.przedzaslow.com/post/między-miłością-a-obowiązkiem https://www.glamour.pl/milosc-i-zwiazki/to-nie-zwiazek-ale-tez-nie-przyjazn-prawie-miloscpotrafi-ranic-bardziej-niz-jej-brak/?fbclid=IwY2xjawN0ZkhleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFES2Y4N2NPOHh1aTg0THFOAR6eKF8PX573f8RJhLh57_ZYs7SENrfPz2GV1LwtadndEAJDVCycXUbx0n-a7w_a

Agnieszka Dyszak
2 lis 20251 minut(y) czytania


Między miłością a obowiązkiem
Są kobiety, które żyją w związkach nie dlatego, że są szczęśliwe, ale dlatego, że nie widzą innej drogi. Bo mają dziecko, bo nie pracują, bo codzienność stała się zbyt ciężka, żeby jeszcze dźwigać decyzję o zmianie. Bo lęk przed tym, co po drugiej stronie odwagi, jest większy niż tęsknota za wolnością. Codzienność takich kobiet nie krzyczy. Nie widać jej w raportach ani statystykach. Jest cicha, jak szum pralki, jak oddech dziecka śpiącego w drugim pokoju, jak ten gest – me

Agnieszka Dyszak
31 paź 20252 minut(y) czytania


„Echo fotografii”
„Gdy się miało szczęście które się nie trafia, czyjeś ciało i ziemię całą a zostanie tylko fotografia, to jest to bardzo mało” — te słowa prześladują mnie przez większą część mojego dorosłego życia. Dlaczego? Nie wiem. Kiedy? Gdy mam gorsze dni, gdy przygnębienie wbija mnie w materac. To uczucie nie jest nowe, lecz zawsze zaskakujące w swojej sile. Skąd się bierze to przygnębienie? Poznałam kogoś — niby nic ważnego, niby przypadek, a jednak ten ktoś wkradł się głęboko do moje

Agnieszka Dyszak
27 paź 20252 minut(y) czytania


Wątek poboczny
Od ćwierć wieku w moim życiu toczy się cicha opowieść o chorobie. Nie jest to dramat, który chciałabym, aby stał się osią mojej historii. Nie pozwalam jej być bohaterką, nie daję jej pierwszego planu, nie oddaję światła reflektorów. To tylko wątek poboczny – szept w tle, cień, który czasem przemyka po ścianie, ale nie przysłania dnia. Nauczyłam się, że jeśli dam jej zbyt wiele przestrzeni, rozrośnie się w ogrodzie, w którym chcę przecież pielęgnować coś innego – delikatne, kr
Kasia Dominik
27 paź 20252 minut(y) czytania


Dotyk słów w czasach pikseli
„(...)słowami można zastąpić zapach i dotyk. Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi. Zapach można tak opisać, że nabierze smaku i kolorów.” – Janusz Leon Wiśniewski (Samotność w sieci) Jak wielu z nas ucieka od swojego życia, próbuje zgubić się w splątanych żyłach światłowodów, gdzie pulsują obwody zapomnienia? Ile jest nieszczęśliwych, niedocenianych żon, których codzienność sprowadza się do roli kucharki i sprzątaczki, zapomnianych i często niewysłuchanych? Ile

Agnieszka Dyszak
21 paź 20252 minut(y) czytania


Wątek poboczny
Wątek poboczny Od ćwierć wieku w moim życiu toczy się cicha opowieść o chorobie. Nie jest to dramat, który chciałabym, aby stał się osią mojej historii. Nie pozwalam jej być bohaterką, nie daję jej pierwszego planu, nie oddaję światła reflektorów. To tylko wątek poboczny – szept w tle, cień, który czasem przemyka po ścianie, ale nie przysłania dnia. Nauczyłam się, że jeśli dam jej zbyt wiele przestrzeni, rozrośnie się w ogrodzie, w którym chcę przecież pielęgnować coś innego
Kasia Dominik
21 paź 20252 minut(y) czytania


W wartkim nurcie chwili
„Życie to nie problem do rozwiązania, lecz rzeczywistość do doświadczenia.” — Søren Kierkegaard Poranek rozlewa się przez okna, miękki i nieuchwytny. Najcichszy oddech niesie ze sobą smak chwil, których nie da się zamknąć w planach ani przewidzieć. Ślady zostawiane na ścieżkach codzienności nie prowadzą do odpowiedzi, lecz odsłaniają nowe barwy, które wcześniej były tylko milczącym szeptem w tle. Czas płynie jak strumień, który odbija niebo i liście drzew, a my, zanurzeni w j
Kasia Dominik
17 paź 20251 minut(y) czytania


Samotność, pragnienie i prawda — moja rozmowa z Rilkem
Jestem na świecie zbyt sam, a przecież sam nie dość, by każdą święcić godzinę. Jestem na świecie zbyt nikły, a przecież mały nie dość, by...

Agnieszka Dyszak
12 paź 20252 minut(y) czytania


O wolności, która nie oddala
„Bliskość to nie zatrzymywanie się na siłę – to odwaga, by odejść, jeśli trzeba.” – Beata Zdybał Wielu z nas wierzy, że miłość to jedno —...

Beata Zdybał
11 paź 20251 minut(y) czytania
bottom of page