

Deszcz...😊😊😊
Czy kiedyś, kiedykolwiek w przeszłości, będąc dzieckiem, zastanawiałeś się człowiecze nad deszczem padającym z chmur? Deszczem który kradnie obłokom ich śmietankową puszystość. A może zastanawiasz się właśnie w tej chwili? Odpowiedz człowiecze, czy próbowałaś wymijać krople, żeby nie poplamiły sukienki, albo szykownych spodni z głębokimi kieszeniami na skarby z dzieciństwa? A może szedłeś krokiem tropiciela węży, pod dachami z których spadały deszczu perełki, bojąc się by naw

trenku
1 dzień temu


Miła (nie)znajoma piękna kobieto, spotkana przypadkiem w połowie drogi do jutra...😊😊😊
Zanim cokolwiek napiszę, pragnienie mam pytanie zadać, aczkolwiek osobiste. Osobiste jak dla mnie w rzeczy samej. A zatem proszę o szczerą odpowiedź. Jak to jest proszę Pani być kobietą? Piękną, szczupłą, choć może niekoniecznie, przy tym zgrabną, z ładną buzią, lekko różowymi włosami i wysiadać na przystanku z przytułku, co go tramwajem zwą. Stąpać jak gazela po świeżo odśnieżonym chodniku, na którym to kilku młodzieńców z ognikami w oczach, śledzi to pani eleganckie wysiada

trenku
2 dni temu


Reklama, reklama, pranie mózgu już od rana😉😉😉
Nie oszukujmy się, marketingowy matrix wciąga bez reszty, pierze umysły ludzi podatnych na reklamę, czyści z nadzwyczajną dokładnością portfele, konta bankowe, każe zaciągać kredyty. Dzieje się tak zazwyczaj w okresach przedświątecznych. Powodowani gorączką zakupów obywatele IV RP, tłumnie ruszają by opróżnić sklepowe półki. Sprzedawcy prześcigają się w pomysłach na hasła reklamowe. Jednym z takich haseł, które zapamiętałem, to "Wielkie wietrzenie magazynów". Czyje to hasło?

trenku
3 dni temu


Z pamiętnika pielęgniarza, który w przerwach między życiem a śmiercią bywa poetą😊😊😊
Właśnie zaczynam nocny dyżur. Początek zawsze jest taki sam. Przeczytać raport z dyżuru dziennego, podać podopiecznym tabletki na sen i powoli kłaść ich do łóżek. Ale najpierw trzeba się przywitać. Po krótkim powitaniu zanurzam się w lekturę raportu i słucham koleżanek, które miały dzienny dyżur. Dociera do mnie smutna wiadomość. Jeden z naszych podopiecznych, pan Kaziu jest w agonii i nic już nie można zrobić. Wyłączam się. Wracam myślą do radosnych momentów, kiedy pan Kaziu

trenku
13 gru 2025


Miałem sen
Zawsze wydawało mi się, że sny są odzwierciedleniem tego czego pragniemy, o czym marzymy i co chcielibyśmy osiągnąć. Nasza podświadomość w trakcie snu podsuwa nam obrazy, które mają naprowadzić nas na ścieżkę do osiągnięcia upragnionego celu. Jeśli chodzi o moje sny, to jeden utkwił mi w pamięci tak głęboko, że postanowiłem go opisać możliwie jak najbardziej szczegółowo. Tamtego dnia położyłem się do łóżka jak zwykle około 22.00. Zanim Morfeusz położył mi na powieki swoje dło

trenku
12 gru 2025


Z pamiętnika pielęgniarza, który w przerwach między życiem a śmiercią bywa poetą😉😉😉
Jest godzina 23.50. Kładę się spać. Zmęczony intensywnym dniem w pracy pielęgniarza i rehabilitanta a także ciężką i duszną lekturą. Dziadek już śpi. Dzisiaj zasnął wcześnie. On także jest zmęczony. Zmęczony swoim życiem(co to za życie, gdy jest się 24h przykutym do łóżka), swoją chorobą i żoną. Tak. Żoną. Babinka jest strasznie męcząca. Co chwila podchodzi do swojego męża i pyta czy żyje. Poza tym całe dnie "siedzi na telefonie" i w dodatku jest koszmarnie głucha. Dziadek cz

trenku
11 gru 2025
