top of page


Zapiski z drugiego pokoju - Katleea So
W minionym tygodniu zorganizowałam w grupie literackiej Mundus Poeticus na Facebooku konkurs, w którym uczestnicy mieli zainspirować się wierszem Julii Hartwig „Nie zawsze”. Powstało wiele różnorodnych tekstów, jednak jeden z nich wyjątkowo mocno poruszył moje serce. Autorką tego utworu jest Katarzyna Ostachowska, publikująca pod pseudonimem Katleea So. Jej praca, zatytułowana „Zapiski z drugiego pokoju”, została nagrodzona Grand Prix. Dlaczego właśnie ona? Ponieważ oddaje w

Agnieszka Dyszak
22 mar


Mateusz Majcher
"Grawitacja kwantowa" Debiut poetycki fizyka z Irlandii Zapraszamy do odkrywania debiutanckiego tomiku Grawitacja kwantowa Mateusza Majchera – poety, który splata fizykę z liryką w sposób nie do podrobienia. Znany z bloga Wykłady z poezji kwantowej, autor przełamuje granice gatunków, tworząc poezję przyciągającą jak grawitacja. Idealna lektura dla miłośników nauki i słowa. O autorze Mateusz Majcher – poznaniak, ojciec i wieloletni partner matki swoich dzieci. Zawodowo zajmuje

Agnieszka Dyszak
16 mar


Marzanna Kołodziej
Dziś spotykamy się z Marzanną – poetką, nauczycielką i organizatorką życia literackiego, której twórczość rozkwitła zaskakująco po pięćdziesiątce. Autorka tomików takich jak „rozrzucone” czy „Prze-błysk”, członkini Związku Literatów Polskich oraz liderka spotkań w Klubie Literackim Nauczycieli w Łodzi, dzieli się refleksjami o poezji, inspiracjach i spotkaniach z czytelnikami. W tej rozmowie odkrywamy, jak imperatyw pisania przeplata się z codziennością, empatią i pasją do sł

Agnieszka Dyszak
14 mar


Danuta Sut-Karykowska
Danusia Sut-Karykowska, absolwentka filologii romańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego, z pasji poetka i tłumaczka poezji, dzieli się swoją drogą twórczą – od wierszy okolicznościowych po nagrodzone utwory i przekłady francuskie. Jej wiersze i opowiadania ukazały się w antologiach Fundacji Poetariat oraz pismach „Bezkres” i „Ypsilon”. Laureatka II nagrody w 29. Głogowskich Konfrontacjach Literackich (2023) oraz I miejsca w III Ogólnopolskim Konkursie „Liryczny Świebodzin” (2025)

Agnieszka Dyszak
4 mar


Jak pech to pech
Powiedzieć, że Stefan Stefanow był ździebko zły to tak jakby zamknąć całkiem ryj, odwrócić się twarzą w stronę ściany i zamilknąć na wieki. Stefan nie był nawet wściekły. Wściekłość to coś, co najwyżej sprawi, że kroisz szybciej kiełbasę. W zwojach galaretowatej masy Stefana pulsował absolutny, namiętny i niczym nie zmącony szał. I gdy rozładowywał go rzucając o ściany wszystkim, co tylko jego patykowate ręce dały radę oderwać od podłogi, świat dalej wirował spokojnie, lekko

trenku
18 lut


Poeci wyklęci
Poeci wyklęci Poeci wyklęci nie rodzą się po to, aby pasować. Przychodzą na świat z otwartą raną w piersi i słowem drżącym na języku. Nie szukają aprobaty ani oklasków; piszą, bo milczenie byłoby dla nich śmiertelne. Nazywa się ich wyklętymi nie z wyboru, lecz dlatego, że ich sposób odczuwania uwiera, rozbraja, łamie ustalone formy i odsłania prawdy, których wielu wolałoby nie widzieć. Są poetami żyjącymi na marginesach — nie tylko literatury, ale także samego społeczeństwa.
Kasia Dominik
16 lut


Felietonik😉😉😉
Kiedyś obiecałem sobie, że nie będę więcej uprawiał pewnej formy pisarstwa zwanej krótkim felietonem(felietonikiem), ale tak jakoś mnie teraz naszło. Obudziłem się dziś około ósmej nad ranem i ze zdziwieniem odkryłem, że mam trzewia(lub jak kto woli -bebechy)wypełnione kartkami. To słowa zapisane na przejechanych biletach, serwetkach, papierze do dupy a czasem w notesie z czarnym kotem. Lubię czarne koty a jeszcze bardziej szylkretowe. Chociaż tak naprawdę kocham wszystkie ko

trenku
29 sty


Historia o dziewczynce ze słonecznikiem
Kruche, wątłe ciałko leżące na szpitalnym łóżku. Zbyt szerokim jak dla takiego małego człowieczka. Pośród wielkiej ilości wymiętej pościeli, znacznie różniło się od tej roześmianej dziewczynki ze zdjęcia, która w malutkiej dłoni ściskała łodygę kwiatu słonecznika. Jednak patrząc na zdjęcie i na tę bardzo wątłą postać leżącą na łóżku, wciąż można było dostrzec podobieństwa. Długie blond włosy, wciąż otulały drobną twarzyczkę, tworząc obraz aureoli, choć malutkie strużki potu p

trenku
21 sty
Ona, kot i kruki
Dotyk zawieszony w powietrzu jak płatek śniegu, który nagle zapragnął powrócić w przydymioną biel nieba. Tam, gdzie wszystkie (od)cienie bieli przenikają się, nie tracąc nic ze swojej indywidualnej barwy. Ale powrót okazuje się niemożliwy i zabłąkany płatek spada na dach drewnianego domu, stapiając się z innymi w chłodną otulinę. Światła domu jeszcze wygaszone czekają na mroczne historie w chrapliwym, szorstkim języku. Kot prycha z dostojną irytacją. Ona uchyla okno i prosi o
Beata Nicoś - Trenk
17 sty


Złudzenia
Współczesny człowiek żyje na dwa światy. Jeden pachnie kawą, zimnym powietrzem o poranku i śniadaniem jedzącym w pośpiechu, w drodze do pracy. Drugi świeci niebieskim światłem ekranu, wibruje powiadomieniami i kusi obietnicą, że tu będzie szybciej, łatwiej, intensywniej, może nawet lepiej. Przez większość dnia balansujemy gdzieś pomiędzy nimi, w półkroku: jedną ręką mieszamy zupę, drugą przesuwamy kciukiem po ekranie. Może wydawać się, że to dwa odrębne światy. „Prawdziwe” ży

Agnieszka Dyszak
17 sty


"niewiersze" Tomek Woźny
Tomik „niewiersze” autorstwa Tomka Woźnego to zbiór poezji poruszający uniwersalne wątki współczesnej poezji polskiej — przemijanie, egzystencję, relacje międzyludzkie i introspekcję. Woźny zręcznie łączy tradycję literacką z nowoczesnym językiem i filozoficznymi refleksjami, nadając im osobisty i głęboki wymiar. Jego poezja wyróżnia się emocjonalną intensywnością, zmaganiem z tożsamością oraz napięciem między przeszłością a teraźniejszością. W kontekście współczesnej poezji

Agnieszka Dyszak
12 sty


Jestem współczesną czarownicą
Współczesne czarownice, a raczej widzące (widunki) nie mają czarnego kota, nie mieszkają w chacie na kurzych łapkach i nie latają na miotłach. To raczej silne, bezkompromisowe, wyzwolone, niezależne kobiety z tak zwanymi jajami, szczęśliwe, akceptujące i kochające. To również buntowniczki, nie bojące się mówić prawdy i walczyć o swoje racje, często bardzo różnie doświadczane przez życie. Ich mądrość życiowa wynika z tego, że umieją korzystać z lekcji, dawanych im przez dolę i
Agnieszka Kubka
2 sty


Do-Rzecznie i ptasio
Aglaja Janczak - rzeka i inne ciała, Fundacja Duży Format 2025. Ten tomik jest rzeką, którą płynie się przez każdy wiersz i od wiersza do wiersza. Jest w tej rzece ptasio - tak ptasio jak w rzece-rzece, w którą wchodzi się z dzikiego brzegu przez połyskliwą przejrzystość w głąb i w nurt. Rzeka będąca tu główną bohaterką to istota żywa, żywioł i rodzaj zwierzęcia równocześnie: "od rana fale drobnymi pyszczkami / zjadają nurt / pod włos / szarpią laminat wiatru/ tiule z podszer
Beata Nicoś - Trenk
2 sty


Jak zostałam Żydówką, czyli stara historia na nowy rok
Zdarzyło mi się kiedyś leżeć w szpitalu „łóżko w łóżko” z przesympatyczną panią J. Na zwykłej, sześcioosobowej sali – żadne tam nowoczesne luksusy. Pani J. była ode mnie dużo starsza. Właściwie mogła być moją matką. Ale nie była i sama miała troskliwego męża i przemiłe córki. Pani J. miała dużo poważniejszy problem zdrowotny ode mnie, chociaż obie miałyśmy w zaleceniach lekarskich bardzo restrykcyjną dietę. Nie przeszkadzało nam to jednak korzystać razem ze smakołyków przemyc


Między snem, dźwiękiem a służbą – rozmowa z Jarkiem Juchniewiczem
Jarosław Juchniewicz – poeta i muzyk, emerytowany policjant. Autor jedenastu tomików poetyckich wydanych w latach 2010–2025, laureat konkursów literackich, uczestnik spotkań autorskich, publikujący zarówno w prasie, jak i w radiu. Tworzy poezję zanurzoną w snach, przeżyciach i ciszy po emocjach — ale też w dźwiękach gitary, która często towarzyszy jego słowom. Rozmawiamy o pasjach, łączeniu pisania z muzyką i tym, jak poezja może wyrastać z codzienności. Początki i inspiracje

Agnieszka Dyszak
30 gru 2025


W miejscu bogom obcym
W izolatce klinicznej czas nie płynie, tylko sączy się, jak kropla spadająca zbyt rzadko, aby ją zauważyć, a zarazem za często, aby zignorować. Cztery ściany, wypłukane z koloru i aromatu świata, pachniały jednocześnie czystością i czymś metalicznym. Tam sterylność miała własną, ostrą woń. Powietrze było chłodne, przecięte cichym, pulsującym brzęczeniem filtrów, które z kolei były jedynym dowodem na to, że coś tu oddycha razem ze mną. Leżałam pośrodku tej białej pustyni, obs
Kasia Dominik
30 gru 2025


Harlequin internetowy – interaktywny
Zaczyna się niewinnie. Może od wieczoru, który miał być chwilą wytchnienia po dniu pełnym presji: raporty w pracy, telefon z banku, ciche mijanie się w małżeńskim domu. Coraz więcej osób żyje dziś tak, jakby dźwigało na barkach nie tylko własne obowiązki, lecz całe konstrukcje cudzych oczekiwań. W takim świecie internet jawi się jak przystań – niekoniecznie bezpieczna, ale z pewnością otulająca., jak ciepły koc. Miejsce, gdzie nikt nie pyta o stan konta ani o wiek, gdzie możn

Agnieszka Dyszak
30 gru 2025


Prezent
Prezent - Synku, co chcesz w tym roku pod choinkę? -Trochę wolności! - Może jednak jakiś sweterek albo szalik, tak łatwo łapiesz infekcje. Nie wytrzymam tego. Znów się zaczyna. Matka wpada w jakieś dziwne szaleństwo przedświąteczne. Sweterek? Tak, najlepiej z Wielkim Ptakiem z ulicy Sezamkowej. Dokładnie taki sam jaki dostał Kewin albo szalik w ptaszki. Nie można normalnie powiedzieć sweter albo szal. - No Filipku wybrałeś coś? - Żonę! Chcę żonę - krzyknąłem z całych sił, lic
Aldona Jańczak
6 gru 2025


Poezja jako lekarstwo duszy: terapeutyczna moc w walce z rakiem
Rak to słowo brzmi jak wyrok. Od dawna jest symbolem strachu, bólu i ludzkiej kruchości. To cichy wróg, który wnika w ciało, ale także w duszę. Tam, gdzie medycyna walczy lekami, skalpelem i terapią, poezja otwiera inną drogę: drogę ku wnętrzu człowieka, ku emocjonalnej odporności, ku uzdrowieniu ducha. W tym intymnym miejscu, gdzie rozpacz grozi, że wszystko pochłonie, poezja staje się aktem wiary, głosem, który mówi: „wciąż jest piękno, wciąż jest życie.” Poezja ma głęboko
Kasia Dominik
12 lis 2025


Tęsknota za miłością, której nigdy nie miałeś – prawo do pragnienia
„Ludzie mówią, że nie można tęsknić za czymś, czego się nigdy nie miało. To nieprawda. Przez całą noc człowiek marzy o tym, czego nie ma. A potem przez cały dzień cierpi z tego powodu.” — pisze Caroline Graham w „Wiernej do śmierci”. Te słowa otwierają przed nami nowe spojrzenie na tęsknotę. Nie jest ona jedynie wspomnieniem czy żalem za tym, co utraciliśmy, ale także pragnieniem czegoś, czego nigdy nie doświadczyliśmy — emocją, która tkwi w nas głęboko, w formie niedosytu i

Agnieszka Dyszak
10 lis 2025
bottom of page



















