top of page
All Posts


Christina Henry "Alicja" 😊😊😊
I tak oto "pękła" pierwsza część trylogii Christiny Henry " Kroniki Alicji". O czym jest Alicja? W tym niepokojącym miejscu, pełnym rozpadających się budynków zamieszkują tylko najbardziej zdesperowani ludzie. Mówią o nim: Stare Miasto. W jego sercu stoi szpital w którego murach rozchodzą się krzyki potępionych dusz. W szpitalu przebywa również kobieta. Jej włosy, niegdyś złociste, opadają w tłustych splotach na zgarbione plecy. Nie pamięta skąd wzięła się w tym budzącym

trenku
13 gru 20251 minut(y) czytania


Z pamiętnika pielęgniarza, który w przerwach między życiem a śmiercią bywa poetą😊😊😊
Właśnie zaczynam nocny dyżur. Początek zawsze jest taki sam. Przeczytać raport z dyżuru dziennego, podać podopiecznym tabletki na sen i powoli kłaść ich do łóżek. Ale najpierw trzeba się przywitać. Po krótkim powitaniu zanurzam się w lekturę raportu i słucham koleżanek, które miały dzienny dyżur. Dociera do mnie smutna wiadomość. Jeden z naszych podopiecznych, pan Kaziu jest w agonii i nic już nie można zrobić. Wyłączam się. Wracam myślą do radosnych momentów, kiedy pan Kaziu

trenku
13 gru 20252 minut(y) czytania


Miałem sen
Zawsze wydawało mi się, że sny są odzwierciedleniem tego czego pragniemy, o czym marzymy i co chcielibyśmy osiągnąć. Nasza podświadomość w trakcie snu podsuwa nam obrazy, które mają naprowadzić nas na ścieżkę do osiągnięcia upragnionego celu. Jeśli chodzi o moje sny, to jeden utkwił mi w pamięci tak głęboko, że postanowiłem go opisać możliwie jak najbardziej szczegółowo. Tamtego dnia położyłem się do łóżka jak zwykle około 22.00. Zanim Morfeusz położył mi na powieki swoje dło

trenku
12 gru 20253 minut(y) czytania



Agnieszka Dyszak
11 gru 20250 minut(y) czytania


Magdalena Góralska
Magdalena Góralska (Głuch) – urodzona 11.11.1986 r. w Dusznikach Zdroju, w woj. dolnośląskim. Na stałe mieszka w Irlandii. Autorka tomików: Duszą pisane, Na skraju istnienia, Kolory ciszy, Gdy gaśnie niebo, Oddech nocy, My universe; powieści Głód życia oraz bloga „Duszą Pisane”. Brała udział w kilku antologiach, m.in. Magia wersów. Olśnienie. Jej wiersze były publikowane w Irlandii na łamach gazety „Nasz Głos” oraz magazynu „MIR”. Wywiad z Magdaleną Góralską Rozmawia Agnieszk

Agnieszka Dyszak
11 gru 20254 minut(y) czytania


Z pamiętnika pielęgniarza, który w przerwach między życiem a śmiercią bywa poetą😉😉😉
Jest godzina 23.50. Kładę się spać. Zmęczony intensywnym dniem w pracy pielęgniarza i rehabilitanta a także ciężką i duszną lekturą. Dziadek już śpi. Dzisiaj zasnął wcześnie. On także jest zmęczony. Zmęczony swoim życiem(co to za życie, gdy jest się 24h przykutym do łóżka), swoją chorobą i żoną. Tak. Żoną. Babinka jest strasznie męcząca. Co chwila podchodzi do swojego męża i pyta czy żyje. Poza tym całe dnie "siedzi na telefonie" i w dodatku jest koszmarnie głucha. Dziadek cz

trenku
11 gru 20251 minut(y) czytania


"Informacja zwrotna" Jakuba Żulczyka 😊😊😊
"Informacja zwrotna" Jakuba Żulczyka, to kolejna książka, która kompletnie zwaliła mnie z nóg. Musiałem czytać tę powieść na raty. Inaczej kompletnie bym zwariował. Żulczyk sprawił, że mój mózg kompletnie zwariował a bebechy przewróciły się w moim wnętrzu milion razy. "Informacja zwrotna" to brutalna, wstrząsająca i niezwykle szczera wiwisekcja umysłu osoby uzależnionej od alkoholu . To studium kompletnej degeneracji, zeszmacenia człowieka uzależnionego. To studium obnażając

trenku
10 gru 20251 minut(y) czytania


Z pamiętnika pielęgniarza, który w przerwach między życiem a śmiercią bywa poetą😊😊😊
Budzik zadzwonił jak zwykle o piątej nad ranem. Moją głowę świdrowała myśl. Wwiercała się w podświadomość jak tępe wiertło dentysty na NFZ. Znowu do roboty. Do tych zmęczonych życiem i swoimi chorobami staruszków. Do tych narzekań, jęków i błagań o przejście na drugą stronę. Staram się jeszcze chwilę walczyć z tą myślą ale w końcu kapituluję. Wstaję z łóżka i zmykam pod chłodny i szybki prysznic. Potem dwa ciepłe tosty i obowiązkowa mocna, czarna kawa. Moja żona jeszcze śpi.

trenku
10 gru 20252 minut(y) czytania


Z pamiętnika pielęgniarza, który w przerwach pomiędzy życiem a śmiercią bywa poetą.
Wyjechałem z domu tuż po tym, gdy zmieniłem kolejną pieluchę mojemu pacjentowi. Dzisiaj upalny dzień i dziadziuś stwierdził, że rehabilitacja nie wchodzi w grę. W sumie się nie dziwię, bo sam mrugam tylko oczami, a woda wylewa się ze wszystkich porów na moim ciele. Takie gwałtowne przeskoki temperatury, mogą być zabójcze. Pal licho mnie. Ja jeszcze niejako młody człowiek. Zaledwie czterdzieści pięć wiosen na karku, na głowie, w dowodzie osobistym lub kolejnym kalendarzu. A dz

trenku
9 gru 20252 minut(y) czytania


Kat już czeka
wszystko o czym myślę to puste przepowiednie głoszone przez samozwańczych proroków którzy będąc w transie wygłaszają oklepane formułki odkrywam w sobie zdolność jasnowidzenia prędkość z jaką rodzą się we mnie obrazy nie przestaje mnie zadziwiać na zegarze popołudnie a już krew gęstnieje w żyłach cisza... czy jej pragnę? nie dzisiaj dzisiaj nie potrzeba mi ciszy starych murów smukłych drzew i szpar w spękanych chodnikach ciszy spiesznej i wszechogarniającej dzień zapowiada się

trenku
8 gru 20251 minut(y) czytania
Dorota Wojtkowska
jestem nieutuloną tęsknotą za światłem gdy zapada ciemność drżącą kroplą życia zawieszoną na pajęczynie wonną chwilą zatopioną w czarnej kawie nagłym porywem wiatru całującego trawę ulotną mgłą wiszącą nad taflą wody szybko minę

Agnieszka Dyszak
7 gru 20251 minut(y) czytania
Mateusz Majcher
Uwieczniona Przez te wszystkie lata Trzymałem cię W chmurze Pamięci I marzeń I nagle - przypadkowo wciśnięty guzik Ładuje cię z jakiejś Zawsze zostawianej na później - wieczności Twój cały światek - uwieczniony Spogląda na mnie połową twojej twarzy (Drugą - zostawił na później) "Gdybym stała za twoimi plecami Nie widziałbyś mnie wcale" Mówią do mnie opuszkami palców Twoje ręce - tańcząc po całym moim parkiecie Pomiędzy kołnierzem a paskiem Za którymś razem trafiasz W czułą st

Agnieszka Dyszak
7 gru 20251 minut(y) czytania
Krzysztof Woźniak
CHWILA mówią że miłość przychodzi nagle a śmierć przyjść musi usiadłem na dworcu podobny do czekającego nie słucham zapowiedzi nie wiem skąd przyjedzie pociąg i kto z niego wysiądzie nie wiem nawet czy czekam

Agnieszka Dyszak
7 gru 20251 minut(y) czytania
Maciej Karczewski
~resztki światła~ nigdy tak naprawdę nie bałem się śmierci zafascynowany jej tajemnicą nie zdawałem sobie sprawy że robiłem wszystko aby ją przyspieszyć teraz to wiem gdy siedzę na skraju własnego cienia patrząc jak reanimują moje ciało nie odczuwam strachu ani lęku radości ani nawet pustki nie wiem co czuję po prostu jestem niczym mgła od której nic już nie zależy nie wiedziałem że ludzkie serce jest tak naprawdę kulą światła widoczną przez skórę teraz to wiem gdy patrzę jak

Agnieszka Dyszak
7 gru 20251 minut(y) czytania
Anna Kochalska - Siwak
To życie nie chce być starcem ale pragnie trwać na młodzieńczym szlaku karmiąc się dojrzałą powłoką ze skóry do kącików oczu by odnaleźć łzy szczęścia spierać się o światło pomiędzy brakiem a pełnią po dziecięcemu zobaczyć brzozy białe stojące w polu w środku biegnącym do źródła poczuć drzemiące nadzieje pod żarem krwiobiegu pędzić ku miłości po śladach wiadomych albo nieznanych w cieniu pójść na cztery strony świata mając kroki rozpuszczone w kałużach na ziemi i być ocalony

Agnieszka Dyszak
7 gru 20251 minut(y) czytania
Aldona Jańczak
Niewysłany Wiesz dzisiaj już nikt nie pisze listów nie szeleści papier pióro nie biegnie po śladach tęsknoty teraz wystarczy gif żeby wyszeptać my a ja ciągle do ciebie piszę i dokończyć nie mogę bo tyle chciałabym ci jeszcze powiedzieć o tym że wybrałam dla siebie niebo czasem pochmurne zaciągnięte szarością burzowe spadające na głowę częściej jednak błękitne pełne słonecznych myśli i nie żałuję chociaż wróżyłaś mi gromy o tym że dzieci podrosły i własne uwiły gniazda i że p

Agnieszka Dyszak
7 gru 20251 minut(y) czytania


Mocna kawa i skręty
mocna kawa i skręty w połączeniu? niedorzeczne i niedoczekane a przecież nie ma żadnych sankcji żadnych maseczek zamkniętych konfesjonałów żadnych nowych zabójstw linii papilarnych martwych ciał włosy przybrały na wadze za dużo srebra za mało na złom pomarszczona faktura skóry żelazko nie działa nieopłacony rachunek(sumienia) mocna kawa i skręty te od dealera z zapomnianej ulicy do roboty na rano albo najlepiej na nockę można poczytać Cummingsa tylko autobusem Rapackiego wcią

trenku
7 gru 20251 minut(y) czytania


Prezent
Prezent - Synku, co chcesz w tym roku pod choinkę? -Trochę wolności! - Może jednak jakiś sweterek albo szalik, tak łatwo łapiesz infekcje. Nie wytrzymam tego. Znów się zaczyna. Matka wpada w jakieś dziwne szaleństwo przedświąteczne. Sweterek? Tak, najlepiej z Wielkim Ptakiem z ulicy Sezamkowej. Dokładnie taki sam jaki dostał Kewin albo szalik w ptaszki. Nie można normalnie powiedzieć sweter albo szal. - No Filipku wybrałeś coś? - Żonę! Chcę żonę - krzyknąłem z całych sił, lic
Aldona Jańczak
6 gru 20255 minut(y) czytania


Aldona Jańczak -Niemoralna propozycja
Autor wiersza - Aldona Janczak, czyta Agnieszka Dyszak

Agnieszka Dyszak
6 gru 20251 minut(y) czytania


Agnieszka Szymaniak -biżuteria kokieteria
Autor wiersza - Agnieszka Szymaniak, czyta Agnieszka Dyszak

Agnieszka Dyszak
6 gru 20251 minut(y) czytania
bottom of page