Chciałbyś(chciałabyś) mnie poznać?😉😉😉
- 23 sty
- 1 minut(y) czytania
Aby mnie poznać, musisz rozebrać mnie z poszczególnych warstw z których się składam. Każda z nich, zdejmowana pojedyńczo, niewiele Tobie o mnie powie. Czytanie tego co zawarte w każdej warstwie, da Ci niewielki obraz mnie. Każda z nich jest w pewnym sensie wariacją na mój temat. Modyfikacją, którą stworzyłem na potrzeby czytelnika.
Kiedy rozbierzesz mnie z tych wszystkich warstw, które pozwoliłem sobie nazwać po imieniu: wątpliwość, lęk, dekadencja, zepsucie, miłość, sztuka, teatr, kino, literatura, kwiaty, koty, sex i poukładasz w przypadkowej kolejności, wtedy może uda się Tobie odtworzyć mnie takiego jakim jestem w rzeczywistości. Chociaż z moich wnikliwych obserwacji wynika, że ja nigdy nie istniałem i nie będę istniał jako całość, twór dokończony. Nie istnieję w żadnej płaszczyźnie zarówno dwu jak i trójwymiarowej. Każda z moich warstw rządzi się własnymi prawami, które zostały spisane ręką ślepego demiurga już w łonie mojej Mamy.
Urodziłem się z defektem, który prześladuje mnie odkąd pamiętam. Obecnie jestem w trakcie jego szerszego poznawania i szukam dla niego nazwy odnosząc się przy tym do literatury. Zapewne zapytacie mnie czy jest mi z tym defektem dobrze? Odpowiem w sobie tylko znanym stylu. Jest mi zajebiście😊😊😊
Przemysław Trenk



Komentarze