Alina Lasota
- 17 godzin temu
- 3 minut(y) czytania
Nad jeziorem Trzesiecko, gdzie mgły o świtaniu ,niczym senne widziadła snują się po wodzie,
leży Szczecinek, moja mała ojczyzna, gród Warcisława o cudnej urodzie.
Tutaj lasy wysokie ku niebu się wspinają, a wiatr w ich koronach dawne pieśni śpiewa,
rzeki Niezdobnej brzegi oświetlając słońcem, gdy nurtem spokojnym w jezioro się wlewa.
Tutaj wzgórze klasztorne Marientronem zwane, jakby w samej swej nazwie legenda się kryła,
bo tu czas dawnych książąt drzemie jeszcze w grodzie i Jadwigi Brunszwickiej pamięć wiecznie żywa.
A kiedy zmierzch purpurą nad wodą się skłoni i las się zamyśli w ciszy coraz głębszej,
serce wędrowca pod zamkiem się schroni, z widokiem na jezioro i lasy najpiękniejsze.
Tworzę kartkę z zachwytem i nutą tkliwości, którą śle się z pozdrowieniem ludziom ukochanym.
Niech poznają Twój urok spowity zielonością, Szczecinku, grodzie cichy, w sercu zapisany.
Szczecinek – pocztówka wysłana z serca. O pamięci miejsca w wierszu Aliny Lasoty
Są miejsca, które istnieją nie tylko na mapie. Mają własny rytm, zapach, światło i pamięć. Nie są jedynie przestrzenią geograficzną, lecz częścią ludzkiej tożsamości. Do takich miejsc należy Szczecinek ukazany w wierszu Aliny Lasoty „Nad jeziorem Trzesiecko”. To utwór, który nie jest zwykłym opisem miasta i jego zabytków. Jest poetyckim wyznaniem przywiązania do małej ojczyzny – miejsca, które człowiek nosi w sobie niezależnie od tego, gdzie później prowadzi go życie.
Już pierwsze wersy wprowadzają czytelnika w przestrzeń niemal baśniową:
Nad jeziorem Trzesiecko, gdzie mgły o świtaniu,
niczym senne widziadła snują się po wodzie,
leży Szczecinek, moja mała ojczyzna
Mgła jest tutaj czymś więcej niż elementem krajobrazu. Zaciera granicę między rzeczywistością a wspomnieniem. Sprawia, że miasto pojawia się jak obraz wyłaniający się z pamięci. Określenie „moja mała ojczyzna” nadaje temu miejscu osobisty wymiar. Nie chodzi już tylko o Szczecinek jako miasto, lecz o przestrzeń emocjonalną – miejsce pierwszych zachwytów, doświadczeń i więzi.
Bardzo ważne jest również określenie:
gród Warcisława
Przywołanie historycznych korzeni miasta pokazuje, że teraźniejszość nie istnieje bez przeszłości. Szczecinek zostaje przedstawiony jako miejsce, w którym współczesny człowiek spotyka ślady dawnych pokoleń. Historia nie jest tu zamkniętym rozdziałem, lecz żywą obecnością.
Autorka buduje obraz miasta poprzez naturę:
lasy wysokie ku niebu się wspinają,
a wiatr w ich koronach dawne pieśni śpiewa
To jeden z najpiękniejszych fragmentów utworu. Las zostaje ożywiony – ma głos, pamięć i własną opowieść. Wiatr nie jest tylko zjawiskiem atmosferycznym, ale nośnikiem dawnych historii. Przyroda przechowuje to, czego człowiek czasem nie potrafi zachować.
Podobnie dzieje się z rzeką:
rzeki Niezdobnej brzegi oświetlając słońcem
Natura w tym wierszu nie stanowi dekoracji. Jest równorzędnym bohaterem. Jezioro, las i rzeka tworzą jeden organizm, w którym człowiek odnajduje swoje miejsce.
Ważną rolę odgrywa także historia związana z Zamkiem Książąt Pomorskich i wzgórzem klasztornym:
tutaj czas dawnych książąt drzemie jeszcze w grodzie
i Jadwigi Brunszwickiej pamięć wiecznie żywa
Przeszłość zostaje ukazana jako coś uśpionego, ale obecnego. Czas dawnych książąt nie minął całkowicie – pozostał w murach, nazwach i opowieściach. Miasto jest niczym księga, w której kolejne pokolenia dopisują własne strony.
Szczególnie malarski charakter ma obraz zmierzchu:
A kiedy zmierzch purpurą nad wodą się skłoni
i las się zamyśli w ciszy coraz głębszej
Autorka potrafi uchwycić moment przejścia – chwilę pomiędzy dniem a nocą. To czas sprzyjający refleksji. Wtedy krajobraz przestaje być tylko widokiem, a zaczyna być przeżyciem.
W tym właśnie momencie pojawia się człowiek:
serce wędrowca pod zamkiem się schroni
To bardzo ważny wers. Nie ciało, nie kroki, nie wzrok, ale serce znajduje schronienie. Oznacza to, że prawdziwe poznanie miejsca dokonuje się poprzez emocjonalną więź. Można odwiedzić wiele miejsc, ale tylko niektóre stają się własne.
Finał wiersza nawiązuje bezpośrednio do tytułowego motywu pocztówki:
Tworzę kartkę z zachwytem i nutą tkliwości
Ta pocztówka nie jest jednak zwykłym obrazkiem wysłanym z podróży. Jest świadectwem miłości do miejsca. Autorka nie chce tylko pokazać Szczecinka – chce podzielić się jego pięknem z innymi. To gest bardzo osobisty i jednocześnie uniwersalny. Każdy człowiek ma przecież takie miejsce, które chciałby ocalić i pokazać światu.
Alina Lasota tworzy wiersz tradycyjny w formie, pełen harmonijnych opisów i klasycznego zachwytu nad krajobrazem. Jego siła nie polega jednak wyłącznie na pięknych obrazach. Najważniejsza jest emocja – przekonanie, że miejsce może stać się częścią człowieka. Szczecinek w tym utworze nie jest tylko miastem nad jeziorem. Jest wspomnieniem, domem duchowym i przestrzenią, do której zawsze można wrócić.
„Pocztówka Poetycka” Aliny Lasoty jest więc czymś więcej niż opisem krajobrazu. To list miłosny do małej ojczyzny. Pokazuje, że prawdziwe piękno miejsc nie kryje się jedynie w zabytkach, jeziorach i lasach, lecz przede wszystkim w ludzkim spojrzeniu, które potrafi powiedzieć: to jest moje miejsce, zapisane w sercu.
Tomasz Walczak









Komentarze