Agnieszka Dyszak
- 10 lip
- 1 minut(y) czytania
Słowo wstępne
Tomik Agnieszki Dyszak “(nie)daleko” jest zbiorem niezwykłym, złożonym z wierszy pełnych rozedrganych emocji połączonych z autorefleksjami i rozważaniami na temat współczesnego świata, natury człowieka, sensu i bezsensu istnienia. Otwiera go cykl wierszy miłosnych emanujących z jednej strony zmysłowością, z drugiej mrokiem, niepokojem i przeświadczeniem o chwilowości szczęścia.Z utworami tymi kontrastują liryki mówiące o obcości w związku, jego pozorności, braku porozumienia i poczuciu uwięzienia. Kontrast ten dobrze oddaje różnorakie uwikłania człowieka, plątaninę nadziei i zwątpień, czy nawet rozpaczy. Ta ostatnia przybiera różne postacie, kryje się pod wieloma sugestywnymi obrazami — gęstego mroku, gnijących marzeń, rozpadu itp. Podmiotka jest osobą wrażliwą na doświadczenia duchowe i zmysłowe, piękno i brzydotę, czułość kryjącą się pod cynizmem, na analogie i kontrasty. Wiersze Agnieszki dotykają najważniejszych egzystencjalnych doświadczeń, etycznych rozterek i skrajnych emocji. Nie brak w nich filozoficznych rozważań, dychotomii czy nawiązań do poezji współczesnej. W całym tomiku, pomimo jasnych akcentów, zdają się dominować rozważania o odchodzeniu, śmierci czy wręcz znikaniu, a także nieprzystawalności do świata, nieprzydatności i “utrapieniu” w nieustannym poszukiwaniu sensu. Autorka nie pozostawia jednak odbiorcy bez nadziei. Nie brak tu empatycznych dotknięć drugiego człowieka, drobnych zachwyceni czy nawet upojeń pięknem, nawet, gdy jest ono chwilowe. Bez wątpienia warto sięgnąć po ten tom i przejrzeć się w jego wersach.
Beata Nicoś-Trenk - polonistka, poetka, laureatka konkursów poetyckich









Komentarze