Jak stalówka atrament
- trenku

- 4 gru 2025
- 1 minut(y) czytania
słowa zaiskrzyły
na ciemnym niebie
dłoń zostawiła ślad
na papierze
rozmazany ślad
pojedyncze litery
upadły na podłogę
schowały się
pod łóżko
wypełniły
poduszkę
opisały sny
usta wilgotne
rozchylone
proszę
nie mów nic
po prostu całuj mnie
i kochaj
kochaj szalenie
intymnie
jak stalówka
łyk atramentu
Przemysław Trenk



Komentarze