Aby mnie poznać...
- 31 paź 2025
- 1 minut(y) czytania
Jeśli chcesz mnie poznać...
Aby mnie poznać, musisz rozebrać mnie z poszczególnych warstw z których się składam. Każda z nich, zdejmowana pojedyńczo, niewiele tobie o mnie powie. Czytanie tego co zawarte w każdej warstwie, da tobie niewielki obraz mnie. Każda z nich jest w pewnym sensie wariacją na mój temat. Modyfikacją, którą stworzyłem na potrzeby czytelnika. Kiedy rozbierzesz mnie z tych wszystkich warstw, które pozwoliłem sobie nazwać po imieniu: wątpliwość, lęk, dekadencja, zepsucie, miłość, sztuka, teatr, kino, literatura, kwiaty, koty, sex, moje ukochane Aikido, poukładasz w przypadkowej kolejności, wtedy może uda się t
obie odtworzyć mnie takiego jakim jestem w rzeczywistości. Chociaż z moich wnikliwych obserwacji wynika, że ja nigdy nie istniałem i nie będę istniał jako całość, twór dokończony. Nie istnieję w żadnej płaszczyźnie zarówno dwu jak i trójwymiarowej. Każda z moich warstw rządzi się własnymi prawami, które zostały spisane ręką ślepego demiurga już w łonie mojej Mamy. Urodziłem się z defektem, który prześladuje mnie odkąd pamiętam. Obecnie jestem w trakcie jego szerszego poznawania i szukam dla niego nazwy odnosząc się przy tym do literatury. Zapewne zapytasz mnie czy jest mi z tym defektem dobrze? Odpowiem w sobie tylko znanym stylu. Jest mi cudownie.
Przemysław Trenk





Komentarze