Urszula Majchrowicz
- 3 dni temu
- 1 minut(y) czytania
Pod powieką
noc dawno już minęła
i pogasły gwiazdy
płomień jeszcze się żarzy
choć dzień marznie deszczem
a ty jesteś myślą
w słowach jakby każdych
i niejedną tęsknotą
wciąż i zawsze jeszcze
zmierzchem gubię się w tobie
śnię by się przyśniło
w ciemność suknię rozpinam
spalam srebrny księżyc
a ty będąc myślą
wpisujesz się w miłość
bo ty lubisz się chować
wprost pod moje rzęsy
bo ty lubisz się znaleźć
pod powieką wiersza
kiedy budzę się szeptem
zwichrzonymi snami
każda strofa o tobie
dotyka jak pierwsza
raz przytulona w dłonie
drży pod opuszkami

Komentarze