Marta Wachełko
- Agnieszka Dyszak

- 9 lis
- 1 minut(y) czytania
Depresja
zrobiła sobie miejsce
na mojej stronie łóżka
nie prosiła
rozpakowała ciszę
i postawiła ją przy oknie
pije moją herbatę
mówi że za słaba
żebym wreszcie przestała
osładzać brak
pyta czy wychodzę dziś do ludzi
śmieję się
ona też
w tym samym miejscu w gardle
czasem poprawia mi włosy
mówi że wyglądam
jakby mnie ktoś zostawił
a ja mówię
że to przecież nasz wspólny dom
zaczynam ją lubić
ma rytm kroków
który nie gubi się w moim oddechu
czasem śpimy w jednej myśli
plecami do siebie
żeby nie widzieć
jak bardzo się do siebie upodobniłyśmy

Komentarze