top of page

Kasia Dominik

Przemoc w miękkich słowach



Nie trzeba krzyczeć, aby ranić.

Wystarczy milczenie w odpowiednim momencie,

spojrzenie dłuższe niż bagnet,

zdanie, które znaczy mniej, niż nic.


Żyjemy w epoce zaciśniętych dłoni

w kieszeniach kurtki z sieciówki

i zębów zaciśniętych nie ze złości,

ale z chęci przetrwania w uśmiechu.


Agresja już nie musi być krwią na kostkach.

To może być celowe niezrozumienie,

komentarz wrzucony mimochodem,

odsunięcie się nie o krok, a o światopogląd.


Pokój, którym się chlubimy,

często ma twarz biernej wojny —

na ekranach, w komentarzach,

w spojrzeniach, które są jak szkło.


Nie musimy się bić, żeby nie słuchać.

Nie musimy niszczyć, żeby zniszczyć.

W dobie agresji bez agresji

najgłośniejsza jest cisza przed rozmową,

której już nie będzie.



 
 
 

Komentarze

Oceniono na 0 z 5 gwiazdek.
Nie ma jeszcze ocen

Oceń

Polityka prywatności

  1. Administratorem danych osobowych jest właściciel strony Przędza Słów.

  2. Dane osobowe zbierane są wyłącznie w celu realizacji usług, kontaktu z użytkownikiem oraz działań marketingowych, jeśli wyrazisz na to zgodę.

  3. Dane nie są udostępniane osobom trzecim, z wyjątkiem podmiotów uprawnionych na podstawie przepisów prawa.

  4. Masz prawo dostępu do swoich danych, ich poprawiania oraz żądania usunięcia.

  5. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z niektórych funkcji strony.

  6. Strona korzysta z plików cookies w celu poprawy jakości usług i analizy ruchu.

  7. W sprawach związanych z ochroną danych osobowych możesz skontaktować się poprzez formularz kontaktowy na stronie.

Kontakt

Przędza Słów

 

© 2025 by Przędza Słów. Powered and secured by Wix

 

bottom of page