Dariusz Miliński "Urodzony na cmentarzu" 😊😊😊
- 4 sie
- 1 minut(y) czytania
Moi Kochani.
Miałem niebywałą przyjemność przeczytać książkę artysty malarza Dariusza Milińskiego pt. "Urodzony na cmentarzu". Przyjemność w zasadzie podwójną, ponieważ w domu moich Przyjaciół wiszą prace Dariusza Milińskiego, i z jego sztuką obcuję na codzień. "Urodzony na cmentarzu" jest autobiografią w której autor w sposób bezpardonowy rozlicza się z przeszłością. Książka "soczyście" okraszona jest inwektywami, co podkreśla prawdziwość wyznań autora, który w swojej książce osobiście przedstawia poszukiwania dróg wyjścia z cmentarza, na którym się urodził. Miliński z właściwym sobie sposobem obserwacji świata, pokazuje czytelnikowi moment, w którym znalazł się przekraczając bramę nekropolii i spotkał na swojej drodze Dobro oraz Zło, które jak wiadomo zawsze jest utożsamiane z postaciami Anioła i Diabła. Autor doskonale opisuje swoją zmianę własnego na pozór nienaruszalnego postrzegania rzeczywistości i ówczesnych realiów świata. To także wnikliwy, i barwny jak obrazy autora dokument z życia polskiego społeczeństwa, przeniesionego w drugiej połowie dwudziestego wieku na tak zwane Ziemie Odzyskane. Dodatkowym atutem "Urodzonego na cmentarzu" są fotografie z prywatnej kolekcji autora. Wszystkie są autentyczne i czarno - białe. A także wiersze samego autora. To dodaje "smaczku" całej książce. Ja jeszcze długo zbierałem szczękę z podłogi po jej przeczytaniu. Miliński uwiódł mnie nie tylko szczerością w swojej sztuce, ale także szczerością w każdym słowie, które wyszło spod jego pióra. Polecam z całego ❤️❤️❤️
...Jestem malarzem "starych obrazów". Całe życie spędziłem przy sztalugach. Urodziłem się po to, żeby wypełniać wszystkie pogubione, niechciane i brzydkie miejsca... - Dariusz Miliński "Urodzony na cmentarzu".
Przemek Trenk









Komentarze