top of page

Andrzej Bilecki

Nota Redaktora -

„Flecista i grzechotnik ze skalnej pieczary” to przypowieść o człowieku, który staje twarzą w twarz z losem — nie przez bunt, lecz przez muzykę. To opowieść o sztuce, której adresatem jest cisza, o czekaniu, które staje się formą modlitwy. W skalnych echach tej historii rozbrzmiewa pytanie o sens tworzenia wobec obojętnego świata.

Agnieszka Dyszak



==Flecista i grzechotnik ze skalnej pieczary ==

(lub oczekiwanie….)


(=====)

Tak pięknie grasz na flecie ---zręcznie cofasz się kilka kroków –uciekasz przed strasznym grzechotnikiem ===========

Jego oczy jak oszlifowane diamenty--- zielone--- nieprzejrzyste--- wspaniale błyszczą w słońcu

On jednak nie ustępuje i jest coraz to bliżej ---nagle się oddala ---to znów przybliża--- tak jak twoje przeznaczenie ---którego już nie odwrócisz--- kiedyś przyszedłeś na gwarne targowisko w obcym mieście--- i tutaj już pozostaniesz----

Tak pięknie grasz na flecie --- po mistrzowsku wybierasz coraz trudniejsze rytmy --- Wiedz jednak—że grzechotnik jest głuchy--- nie radują się twoją muzyką--- nie podziwia twojego tańca--- w jego nieprzeniknionych oczach czasem coś zabłyszczy…. czujnie –ale obojętnie-------------

Wiedz jednak--- że jesteś głupcem --- tłum widzów rzuca pod twoje stopy złote monety---

Ale w każdej z nich po wielokroć powraca --- powraca twój czas----

Wasz taniec rozpaczliwy --- jak taniec drzew na wietrze—jak łoskot burz porwanych w morderczych piruetach--- gdzieś na stromym niebie-----------

To w nich, to w nich wyznaczony został moment waszego spotkania--- a dalej--- dalej?---

-----

Epilog:

grzechotniki zapewne są głuche--- ale ich pamięć trwa przez setki pokoleń--- możesz je spotkać w skalnych pieczarach--- na kamienistych ścieżkach i na pustyniach------------

Tak pięknie grasz na flecie--- i czekasz---- potrafisz cierpliwie czekać-----------------------------

-----------------------------------------------------------------


Grzechotniki wprawdzie żyją głownie na Południu Stanów Zjednoczonych, w Meksyku i krajach Ameryki Południowej, jednakże grzechotnikowate (Crotalinae), które należą do rodziny żmijowatych, spotyka się również w wielu krajach azjatyckich. Mój flecista lub zaklinacz węży "walczy" z grzechotnikiem, chociaż mógłby wybrać żyjącą w Azji kobrę królewską (Ophiophagus hannah); nie wiem jednak, gdzie znajduje się miasto, w którym ten "artysta" popisuje się swoją wirtuozerią... (?)

 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
Ania Paton

Puch Na mój balkon przylatują gołębie nie karmię ich a one wciąż chcą zakładać gniazda wysiadują na parapecie i budzą głośnym gruchaniem Kiedyś przyfrunął do mnie gołąb czarnopióry wybił dziobem szybę

 
 
 

Komentarze

Oceniono na 0 z 5 gwiazdek.
Nie ma jeszcze ocen

Oceń

Polityka prywatności

  1. Administratorem danych osobowych jest właściciel strony Przędza Słów.

  2. Dane osobowe zbierane są wyłącznie w celu realizacji usług, kontaktu z użytkownikiem oraz działań marketingowych, jeśli wyrazisz na to zgodę.

  3. Dane nie są udostępniane osobom trzecim, z wyjątkiem podmiotów uprawnionych na podstawie przepisów prawa.

  4. Masz prawo dostępu do swoich danych, ich poprawiania oraz żądania usunięcia.

  5. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z niektórych funkcji strony.

  6. Strona korzysta z plików cookies w celu poprawy jakości usług i analizy ruchu.

  7. W sprawach związanych z ochroną danych osobowych możesz skontaktować się poprzez formularz kontaktowy na stronie.

Kontakt

Przędza Słów

 

© 2025 by Przędza Słów. Powered and secured by Wix

 

bottom of page