top of page

Aldona Jańczak

sine corde


uśmiechało się długo

od samego rana w przyśpieszonym tempie

biegło

radośnie trzepocząc wybijało nadzieję


pewnego dnia umarło

dostało w pysk

bezceremonialnie bez refleksji

że zaboleć mogło


nie płakało

nie rozumiejąc słów i intencji


pociemniało poszarzało

chciało być niewidoczne

głęboko ukryte w zapadłych z żalu piersiach

ocierało niewidoczne suche łzy

obojętnie tłocząc rozczarowanie

i rezygnację


niepotrzebne poranione próbowało

jakoś żyć w bezpiecznym mroku

bez emocji i zbędnych uczuć

tego dnia zgasło w nim słońce

*(łac.)bez serca

 
 
 

Komentarze

Oceniono na 0 z 5 gwiazdek.
Nie ma jeszcze ocen

Oceń

Polityka prywatności

  1. Administratorem danych osobowych jest właściciel strony Przędza Słów.

  2. Dane osobowe zbierane są wyłącznie w celu realizacji usług, kontaktu z użytkownikiem oraz działań marketingowych, jeśli wyrazisz na to zgodę.

  3. Dane nie są udostępniane osobom trzecim, z wyjątkiem podmiotów uprawnionych na podstawie przepisów prawa.

  4. Masz prawo dostępu do swoich danych, ich poprawiania oraz żądania usunięcia.

  5. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z niektórych funkcji strony.

  6. Strona korzysta z plików cookies w celu poprawy jakości usług i analizy ruchu.

  7. W sprawach związanych z ochroną danych osobowych możesz skontaktować się poprzez formularz kontaktowy na stronie.

Kontakt

Przędza Słów

 

© 2025 by Przędza Słów. Powered and secured by Wix

 

bottom of page