O godności inaczej
- trenku

- 14 gru 2025
- 1 minut(y) czytania
w spękanym lustrze
nad szarą umywalką
obraz staruszka
za przepierzeniem
kończącego się
życia
niewidzącymi oczyma
dostrzega
wpatrzonego w niego
młodzieniaszka
uderzony niewidzialną
dłonią
starzec
cios prosto w...
potężny
mocniejszy niż
jego ciało
zdejm te sznury !
wyjmij przewody
rurki
dłonie przywiązane
ostatnim oddechem
do ramy łóżka
rozwiąż mnie
synu
cisza...
jak przed
pięćdziesięciu laty
gdy rozdarte serce
utonęło w fali
bólu
wracaj !
wiem że tu
jesteś
rozwiąż mnie proszę
mężczyzna
zdejmuje przewody
wyciąga dreny
rozwiązuje dłonie
nie szarp !
uważaj na przewód
od kardiografu
starzec
dawno zrezygnował
z siebie
ale jeszcze iskierka
jeszcze świeca się
pali
wiatr został
za oknem
mam tylko
jedną prośbę...
ledwo słyszalnym głosem
i wstydem schowanym
w kaczce pod łóżkiem
zanim odejdę
powiedz że....
powiedz że
tam nie będę sam...
cisza
tylko wiatr delikatnie
poruszył firanką
na białej sali
Przemysław Trenk


Komentarze