Christina Henry "Lustro" 😊😊😊
- 18 gru 2025
- 2 minut(y) czytania
Przeczytałem ostatnią część trylogii Christiny Henry "Kroniki Alicji" pt. "Lustro". Powieść ta doskonale spina całą trylogię w doskonałą całość. Wszystkie trzy części czytałem a w zasadzie wchłaniałem z wypiekami na twarzy. Posunąłem się do tego, że zmieniłem swoją nazwę użytkownika FB na imię głównego bohatera trylogii.
„Lustro” to zbiór czterech opowiadań, w których bestsellerowa autorka, Christina Henry, powraca do wykreowanego w „Alicji” i „Czerwonej Królowej” świata pełnego magii, okrucieństwa, krwi i tajemnic.
„Cudowne stworzenie”
W Nowym Mieście mieszka beztroska, radosna dziewczynka, która skrywa wielką tajemnicę. Na imię jej Elizabeth i potrafi czarować. Jej sekret poznała tylko jedna istota – mały kolorowy motyl. Motyl, który mieszka w słoiku. Motyl, który miał zniknąć na zawsze. Motyl, którego niegdyś nazywano Dżaberłak…
„Dziewczyna w bursztynie”
Alicja i Topornik poszukują miejsca, w którym mogliby wreszcie odpocząć. Alicja marzyła o takim domku nad jeziorem, otoczonym łąką pełną kwiatów, w jakim gościli u pewnej dobrej Czarodziejki, która uczyła ją korzystania z jej nadnaturalnych umiejętności. Niestety w poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi, Alicja i Topornik zagubili się i rozdzielili w mroźnej zamieci. Alicja natrafiła na opuszczony dom. Sądziła, że uda jej się w nim ogrzać i przeczekać śnieżną zawieruchę. Okazało się jednak, że dom nie jest pusty i czeka ją konfrontacja z zadziwiającą formą zła…
„Kiedy pierwszy raz przyjechałem do miasta”
Topornik nie zawsze był Topornikiem. Kiedyś był Nicholasem i nie miał wątpliwości, że był jednym z najlepszych wojowników w Starym Mieście. Bez względu na to, z kim stawał w szranki na ringu – zawsze wygrywał. Nadszedł jednak dzień, w którym został wystawiony do walki z przerażającym Siekaczem, postrachem zawodników, walczącym dla rozrywki bogaczy w Nowym Mieście. A spod pięści Siekacza nikt nigdy jeszcze nie wyszedł z areny żywy…
„Krzesło łaski”
Wysoko w górach ukryte jest miejsce, którego mieszkańcy nienawidzą magii i Czarowników. To Wioska Czystych. I choć Alicja i Topornik chcą za wszelką cenę uniknąć choćby zbliżenia się do niej na drodze do swojego wymarzonego miejsca, gdzie będą mogli osiąść i zapuścić korzenie jako rodzina, to niestety leży ona na ich szlaku i nie sposób jej ominąć…
Nigdy nie lubiłem fantastyki ale Christina Henry sprawiła, że zacząłem fantastykę odkrywać na nowo. Polecam z całego❤️❤️❤️
Przemysław Trenk



Komentarze