Alicja Sinicka "Karnawał" 😊😊😊
- 4 cze
- 1 minut(y) czytania
To miała być wspaniała zimowa noc na Mazurach. Zmieniła się jednak w koszmar...
"Karnawał" Alicji Sinickiej to doskonały thriller z świetnie budowanym napięciem od pierwszej strony. Wciąga jak świeże ptysie z nadzieniem śmietanowym. Thriller, który mrozi krew w żyłach i zapiera dech w piersiach. Finał jest po prostu doskonały. Autorka znakomicie żongluje tropami, osadzając je w polskich i jakże aktualnych realiach. "Karnawał" to powieść, w której dokładnie sprawdza się powiedzenie, że wcale nie trzeba nosić maski aby ukryć swoje mroczne oblicze. Oczywiście polecam z całego ❤️❤️❤️
A o czym jest "Karnawał"?
Amelia cudem ocalała z tragedii, która rozegrała się w 2002 roku na wyspie Czarci Ostrów. W domu letniskowym zamożnych rodziców jej znajomej panował szampański nastrój imprezy karnawałowej – do czasu, aż w trzcinach nad lodowatymi Śniardwami znaleziono ciało. Śmierć gwałtownie pochłaniała kolejne ofiary, a odcięci od świata młodzi ludzie nie mieli szans na ratunek. Za oknami migała tylko czarno-biała maska oprawcy.
Dwie dekady później upiory powracają. Pewnego dnia Amelia dostaje list z zaskakującą zawartością, który w jednej chwili zmienia wszystko. Od tej pory musi walczyć o swoje życie – tak jak przed laty. Bo dla kogoś czarci karnawał wciąż trwa.
Przemysław Trenk



Komentarze