top of page

Marta Wachełko

  • 30 gru 2025
  • 1 minut(y) czytania

trzymam księżyc na cienkiej nici

nad twoim snem

jak bańkę mydlaną z oddechu lodowca


jestem tam gdzie źrenica rozszerza się

w ciemność

gdzie ciepło stygnie w kształt


podaję ci milczenie łyżką z cienia

karmię obecnością

zostawiam ślady


nie pozwalam byś się przeistoczył

w pomnik własnego bicia serca

ani w echo bez korytarza


słyszę jak rośniesz w głąb

pod powierzchnią dnia

korzeniami które pną się w dół


pozawerbalna obecność szeptem układa


tu jest twoje

tu jest moje


a pomiędzy tylko puls

i wilgoć rosnąca jak rdza na księżycu

 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
Mateusz Majcher

Rozwiązłana Oplatasz mi się wokół szyi pętlą ramion I dociskasz do mnie nienasycony Gościnnie rozwarty kąt swoich ud I zaczynasz oznaczać mnie Jakimś rejestrem lokalnych powodzi i podtopień "Przecież

 
 
 
Mateusz Majcher

Dziewczyna z marzeń "Już nie zwracasz się do mnie tak eterycznie" żalisz się Od czasu gdy skończyłaś Krystalizować się w moich objęciach A ja - zacząłem dotykać więcej Niż mówić Ty - jesteś taka jaka

 
 
 

Komentarze

Oceniono na 0 z 5 gwiazdek.
Nie ma jeszcze ocen

Oceń

Polityka prywatności

  1. Administratorem danych osobowych jest właściciel strony Przędza Słów.

  2. Dane osobowe zbierane są wyłącznie w celu realizacji usług, kontaktu z użytkownikiem oraz działań marketingowych, jeśli wyrazisz na to zgodę.

  3. Dane nie są udostępniane osobom trzecim, z wyjątkiem podmiotów uprawnionych na podstawie przepisów prawa.

  4. Masz prawo dostępu do swoich danych, ich poprawiania oraz żądania usunięcia.

  5. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z niektórych funkcji strony.

  6. Strona korzysta z plików cookies w celu poprawy jakości usług i analizy ruchu.

  7. W sprawach związanych z ochroną danych osobowych możesz skontaktować się poprzez formularz kontaktowy na stronie.

Kontakt

Przędza Słów

 

© 2025 by Przędza Słów. Powered and secured by Wix

 

bottom of page